Wyniki badań – obowiązek informacyjny podmiotów leczniczych. Jak go realizować w świetle prawa pacjenta do informacji?
Prawo pacjenta do informacji stanowi fundament relacji na linii pacjent–podmiot leczniczy. Jednym z kluczowych aspektów tej relacji jest obowiązek udzielania rzetelnych i zrozumiałych informacji na temat wyników badań diagnostycznych. W praktyce jednak pojawiają się liczne wątpliwości: czy placówka powinna aktywnie informować o wynikach każdego badania? Co w sytuacji, gdy pacjent nie odbierze wyniku lub nie zostawił właściwych danych kontaktowych? W niniejszym artykule przyjrzymy się rozwiązaniom wynikającym z przepisów prawa oraz orzecznictwa sądów.
—
1. Obowiązek udzielania informacji o wynikach badań – podstawa prawna
Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz ma obowiązek przekazać pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu przystępną informację o:
· stanie zdrowia pacjenta,
· rozpoznaniu,
· proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych,
· przewidywanych następstwach zastosowania bądź zaniechania poszczególnych metod,
· wynikach leczenia i rokowaniach.
Prawo pacjenta do informacji jest również istotnym elementem ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, zgodnie z którą informacje o stanie zdrowia powinny być wyczerpujące oraz zrozumiałe dla pacjenta.
—
2. Najczęstsze praktyki w placówkach medycznych
W praktyce funkcjonowania przychodni, szpitali i innych podmiotów leczniczych można wyróżnić kilka sposobów informowania o wynikach badań:
1. Pacjent sam zgłasza się po wynik – chory otrzymuje termin odbioru lub prośbę o osobiste sprawdzenie wyniku w określonym czasie.
2. Placówka informuje o negatywnych wynikach – w przypadku wyników prawidłowych pacjent nie jest powiadamiany.
3. Brak jasnej procedury – sytuacja szczególnie niebezpieczna, gdy pacjent nie wie, że powinien zgłosić się po wynik, a placówka także nie podejmuje działań, by go poinformować.
Z punktu widzenia prawa pacjenta do informacji najbardziej ryzykowne wydają się sytuacje, w których podmiot leczniczy nie ustalił wprost, że to pacjent ma obowiązek skontaktować się z placówką lub gdy nie podjął żadnych prób dotarcia do pacjenta – zwłaszcza przy wynikach wskazujących na stan zagrożenia życia.
—
3. Kiedy pacjent zapomina odebrać wyniki badań?
Częsty problem stanowi przypadek, w którym to pacjent jest uprzedzony o konieczności odbioru wyniku, a jednak nie stawia się w poradni czy szpitalu we wskazanym terminie. Przepisy nie regulują wprost, czy placówka ma obowiązek wysyłać powiadomienia (np. SMS, e-mail, telefonicznie).
Jak jednak zauważył Sąd Apelacyjny w Krakowie (wyrok z 6 listopada 2013 r., sygn. akt I ACa 1008/13), przy wynikach badań ujawniających ciężkie choroby, w tym np. choroby nowotworowe, placówka nie może poprzestać na biernym oczekiwaniu, aż pacjent sam zainteresuje się wynikiem. Z uwagi na nadrzędne dobro, jakim jest życie i zdrowie, a także zasady współżycia społecznego, podmiot leczniczy powinien dołożyć należytej staranności, próbując skontaktować się z pacjentem i ostrzec go o poważnym zagrożeniu.
W cytowanej sprawie sąd uznał, że choć pacjentka sama uchybiła obowiązkowi odebrania wyniku (co wpłynęło na przypisanie jej przyczynienia do szkody w 70%), to placówka medyczna nie może w takiej sytuacji całkowicie uniknąć odpowiedzialności. W świetle prawa pacjenta do informacji brak kontaktu z pacjentem przy tak poważnym rozpoznaniu jest bowiem działaniem co najmniej nagannym.
—
4. Gdy to szpital zapomina (brak jakiejkolwiek informacji)
Bardzo wyraźnie rysuje się też odpowiedzialność podmiotu leczniczego, gdy pacjent nigdy nie został poinformowany o skierowaniu wycinka do badania histopatologicznego, a tym samym nie wiedział, że powinien zgłosić się po odbiór wyniku.
W sprawie rozpatrywanej przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku (wyrok z 24 maja 2012 r., sygn. akt V ACa 490/12) okazało się, że personel medyczny w ogóle nie powiadomił pacjentki o wykonaniu badania histopatologicznego pobranego podczas operacji. Wynik jednoznacznie wskazywał na nowotwór złośliwy. Dokument trafił jednak do archiwum, a pacjentka dowiedziała się o nim dopiero przypadkiem – ponad rok później, gdy nowotwór zaczął dawać objawy. Sąd przesądził o odpowiedzialności placówki za rażący błąd
organizacyjny i brak wdrożenia procedur zapewniających przekazywanie pacjentowi tak kluczowych informacji.
—
5. Jak zorganizować skuteczny kontakt z pacjentem?
Podmioty lecznicze często tłumaczą się brakiem aktualnych danych teleadresowych pacjenta. Tymczasem:
· Dokumentacja medyczna powinna zawierać co najmniej dane pacjenta, takie jak: imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania, płeć i data urodzenia.
· Ustawa o systemie informacji w ochronie zdrowia (art. 4 ust. 3 u.s.i.o.z) wskazuje, że w systemie można przetwarzać także numer telefonu, adres e-mail czy adres do korespondencji – szczególnie istotne dla ułatwienia kontaktu.
· W dobie elektronicznej dokumentacji medycznej i usług typu e-recepta, e-skierowanie czy Internetowe Konto Pacjenta, coraz częściej stosuje się również formę zdalnego przekazywania informacji (SMS, e-mail).
Aby więc wypełnić obowiązek informacyjny, placówka powinna:
1. Zadbać o pozyskanie aktualnych danych pacjenta – choćby numeru telefonu czy adresu e-mail.
2. Wdrożyć procedury weryfikujące, czy pacjent posiada pełną wiedzę o tym, że należy zgłosić się po wynik.
3. Przy wynikach szczególnie poważnych (np. onkologicznych) dołożyć wszelkich starań, by podjąć próbę kontaktu z pacjentem.
—
6. Podsumowanie: pełna i przystępna informacja – kluczowe prawo pacjenta
Polskie prawo wyraźnie konstruuje model informacji pełnej, zgodnie z którym pacjent powinien uzyskać rzetelną, zrozumiałą i wyczerpującą wiedzę o swoim stanie zdrowia. W zakres tej wiedzy wchodzą także wyniki badań diagnostycznych.
· Po stronie personelu medycznego stoi obowiązek przekazywania prawdziwej i pełnej informacji, również o zagrożeniach zdrowotnych wymagających natychmiastowego leczenia.
· Po stronie pacjenta istnieje obowiązek współdziałania (odbierania wyników, dostarczania poprawnych danych kontaktowych), jednak ewentualne zaniedbania pacjenta nie zwalniają w całości placówki z odpowiedzialności, zwłaszcza jeśli wynik dotyczy zagrożenia życia.
W praktyce najbardziej narażone na roszczenia pacjentów są sytuacje, w których:
· nie wdrożono procedur zapewniających informowanie o krytycznych wynikach (np. w onkologii),
· pacjentowi nie wyjaśniono, że ma zgłosić się po odbiór wyniku,
· brakowało podstawowych danych pacjenta (np. telefonu czy adresu), co uniemożliwiło skuteczny kontakt.
Dobre praktyki nakazują, by podmioty lecznicze jasno komunikowały zasady odbioru wyników, zachowały w dokumentacji dowody prób kontaktu z pacjentem i – w szczególnie niebezpiecznych przypadkach – podejmowały aktywne działania w celu przekazania krytycznej informacji. Tylko wówczas można rzeczywiście chronić nadrzędne dobro, jakim jest zdrowie i życie pacjenta.
Dzięki właściwie wdrożonym procedurom informacyjnym nie tylko unikniemy ewentualnych roszczeń, lecz przede wszystkim zadbamy o to, by pacjent miał realną szansę na szybkie podjęcie leczenia w przypadku chorób stanowiących zagrożenie życia lub zdrowia.